Ruskie spece od referendum....

Ruskie spece od referendum....
ePub czas dodania: 2014:03:29 22:20 komentarzy 0
Siala lala... la ... zabawa trwa ...

Ruskie spece od referendum

Siala lala...la... zabawa trwa ...

 

W wyniku zmontowanego przez Rosję, przy całkowitym poparciu ich Dumy (żeby nie było, że niezgodnie z prawem J)) - zakończono referendum na Krymie, które oczywiście zakończyło się zwycięstwem Rosjan... Huurraa.

Jest tylko jedno ale... nnno bo Krym jest częścią Ukrainy, taki drobiazg..

I nie chodzi o to, że  Chruszczow, z pochodzenia Ukrainiec, dziabnąwszy co nieco z kielonka, przypomniał sobie o swojej Ojczyźnie i postanowił oddać swoim ziomkom, tereny ...jakby nie było zresztą też zajumane Tatarom.

Cyt:

 

Po ostatecznym zajęciu pod koniec 1920 r. Krymu przez armię bolszewicką doszło do masowych mordów dokonywanych przez komunistów, które w części objęły także ludność krymskotatarską, zwłaszcza działaczy niepodległościowych. Następnie od XI 1921 do czerwca 1922 Krym dotknęła klęska głodu, w dużym stopniu sprokurowana przez politykę władz bolszewickich, jako część szerszej klęski głodu obejmującej znaczną część Ukrainy i część Rosji. Na terenie Krymu zmarło z głodu około 100 tys. osób, 50 tys. ludzi opuściło półwysep szukając pożywienia, co łącznie oznaczało ubytek 21% mieszkańców tego rejonu

 

A kiedy niewdzięczni Tatarzy po napadzie Hitlera, na swojego sojusznika opowiedzieli się za tym pierwszym (jak mogli!), to Rosjanie zrobili z nimi porządek, w końcu zdrajcy... Deportacja bardzo przypomina wysiedlenia Polaków z terenów „wyzwolonych” na Syberię.

Polaków nie można było posądzić o działania z wrogiem niemieckim, bo Niemców nie dane im było nawet spotkać i wtedy to oni, znaczy Rosjanie to przyjaciółmi byli...

Od akcji deportacyjnej obowiązywał zakaz powrotu i osiedlania się na Krymie, potwierdzony na XX zjeździe KPZR w 1956, kiedy to innym narodom pozwolono powrócić na dawne miejsca zamieszkania. Już od lat 60. XX wieku rozpoczął działać w Uzbekistanie ruch na rzecz powrotu na Krym, jednak zakaz został zniesiony dopiero w 1989. Teoretycznie w 1967 uznano, że oskarżenie całego narodu krymskotatarskiego o współpracę z Niemcami powinno być cofnięte (postanowienie Rady Najwyższej z 5 IX 1967), a Tatarzy krymscy mają prawo osiedlać się na terenie całego ZSRR (w domyśle także poza miejscem zesłania) (postanowienie Prezydium Rady Najwyższej z 5 IX 1967), jednak w praktyce opuszczenie rejonu zesłania pozostawało utrudnione, a powrót na Krym był niedozwolony aż do czasu upadku ZSRR. Masowe, nielegalne powroty rozpoczęły się jednak już w latach 70. XX wieku. Wywołało to wiele napięć społecznych, ponieważ dawne miejsca zamieszkania były zajęte przez rosyjskich osadników. Tatarzy krymscy zamieszkiwali w namiotach, a z czasem w tymczasowych osiedlach na obrzeżach wsi i miast.

Obecnie stanowią około 15% mieszkańców Krymu

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wysiedlenie_Tatar%C3%B3w_krymskich_w_1944_roku

Poniższą tabelkę dedykuję entuzjastom przyłączenia Krymu do Rosji, jako  zamieszkanej przez ziomków  pułkownika KGB Władimira P.

 

Ludność Krymu

1795

1816

1835

1850

1858

1864

1897

1917

1920

1926

1934

1937

1939

1959

1979

1989

2001

Ogólnie, w tys.

467

454,7

156,4

212,6

279,4

343,5

331,3

198,7

546,7

749,8

718,9

713,8

832

996,8

1 123,8

1 201,5

2 135,9

Tatarzy krymscy, %

87,6

85,9

83,5

77,8

73

50,3

35,6

28,7

26

25,1

23,8

20,7

19,4

0,7

1,6

12,1

Rosjanie, %

4,3

4,8

4,4

6,6

12,6

28,5

33,1

41,2

44,1

42,2

44

47,7

49,6

71,4

68,4

67,1

58,3

Ukraińcy, %

1,3

3,7

3,1

7

4

11,8

8,6

7,4

10,9

10,9

12,9

13,7

22,3

25,6

25,8

24,3

 

Ktokolwiek wywołał zamieszki na Ukrainie, doskonale zdawał sobie sprawę z następstw, a tymi następstwami moim zdaniem może być zapoczątkowanie zmiany granic w całej Europie i doprowadzenie do konfliktu światowego.

 

Chodzi o to, że następny rosyjski błazen rozpoczął zabawę w zmianę granic.

Zupełnie poważnie podejrzewam, że specjalizacji w tym temacie nabyli nasi słowiańscy „bracia” na przykładzie właśnie naszego kraju, Polski...

Bo nasi sąsiedzi, oboje zresztą, jak kradli, to zawsze starali się to robić zgodnie z prawem.

To dlatego, potrzebne były traktaty rozbiorowe, nawet Sejm Niemy, w którym ich caryca Kasia, zniecierpliwiona, milczenie uznała za zgodę i po kłopocie...

 

Zanim 17 września 1939r. napadli, to w przeciwieństwie do Niemców, nie zrobili tego, bez wypowiedzenia wojny, a skąd ! w życiu! Oni przesłali nam uwaga....  N O T Ę ! ! .. proszę bardzo, oto treść:

Cyt:

Oficjalny pretekst agresji był zawarty w przekazanej o godzinie 3.00 w nocy 17 września przez zastępcę Ludowego Komisarza (ministra) Spraw Zagranicznych Potiomkina ambasadorowi Grzybowskiemu nocie dyplomatycznej: zamieszczono tam niezgodne z prawdą oświadczenie o rozpadzie państwa polskiego, ucieczce rządu polskiego, konieczności ochrony mienia i życia zamieszkujących wschodnie tereny polskie Ukraińców i Białorusinów oraz uwalnianiu ludu polskiego od wojny. W konsekwencji ZSRR uznał wszystkie układy zawarte uprzednio z Polską (w tym traktat ryski z 1921 roku i pakt o nieagresji z 1932 roku) za nieobowiązujące – zawarte z nieistniejącym państwem. Dlatego też odmawiano np wziętym do niewoli polskim żołnierzom statusu jeńców wojennych.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Agresja_ZSRR_na_Polsk%C4%99

 

Uznali sobie, że państwo polskie uległo rozpadowi, więc umowy nie obowiązują, fajnie co?

 Że zapomnieli w tej nocie o pakcie  Libentrop-Mołotow, to jest drobiazg, to miało się nigdy nie wydać..

Ale, żeby zabawa była bardziej wesoła, to ogłosili, no? Kto zgadnie co?

Oczywiście referendum, no tak.... żeby zgodnie z prawem było, oczywiście ruskim prawem.

Bo świat calutki milczał, cisza wtedy była, straszna cisza...

A w tej ciszy:

Cyt:

Terytorium Rzeczypospolitej Polskiej na wschód od linii granicznej ustalonej na terytorium Polski w układzie pomiędzy III Rzeszą a ZSRR zostało w październiku 1939 anektowane przez ZSRR.[1] Formalną podstawą były pseudoplebiscyty , a następnie aneksja w trybie uchwały Rady Najwyższej ZSRR

http://pl.wikipedia.org/wiki/Represje_ZSRR_wobec_Polak%C3%B3w_i_obywateli_polskich_1939-1946

 

Tak więc Rosja sowiecka, tak strasznie martwiła się w 1939roku o ludność ukraińską i białoruską no i lud polski, że w ich obronie, przed Niemcami oczywiście (sic!)zajęła połowę Rzeczpospolitej.

Fakt, że po zakończeniu wojny zapomniała oddać.. to oczywiście szczegół.

W końcu referendum przeprowadzili, więc z jakiej racji mają oddawać?

 a w tym referendum... proszę bardzo!

Cyt:

 

Po zawarciu 28 września 1939 traktatu radziecko-niemieckiego o granicach i przyjaźni, który wyznaczał jako granicę obu okupacji linię Bugu, Biuro Polityczne KC WKP(b) podjęło 1 października 1939 decyzję o zwołaniu zgromadzeń ludowych – ukraińskiego we Lwowie i białoruskiego w Białymstoku, które miały uchwalić prośbę o wcielenie tych terytoriów do ZSRR. W wersji pierwotnej istniał też plan utworzenia Polskiego Zgromadzenia Ludowego, zarzucony jednak, gdyż Lubelszczyzna i wschodnie Mazowsze, które w myśl postanowień pierwszego paktu Ribbentrop–Mołotow miały przypaść Związkowi Radzieckiemu, po 28 września należały do okupacji niemieckiej (z wyjątkiem historycznie mazowieckiej, dawnej ziemi łomżyńskiej z Łomżą i Zambrowem, które znalazły się w granicach Zachodniej Białorusi).

Wybory[edytuj | edytuj kod]

7 października 1939 rozpoczęła się kampania wyborcza, która w realiach państwa totalitarnego była tylko drwiną z demokracji. Przebiegała pod hasłem konfiskaty ziemi obszarniczej, fabryk, banków oraz przyłączenia tych obszarów do ZSRR.

Sama kampania przebiegała w atmosferze nasilającego się terroru, masowych aresztowań, obsadzania lokali wyborczych umundurowanymi funkcjonariuszami NKWD. Głosować można było jedynie na wyznaczonych z góry kandydatów, członków partii komunistycznej.

Sfałszowane wyniki wyborów pokazują skuteczność aparatu stalinowskiego - według oficjalnych danych na Zachodniej Ukrainie wzięło w nich udział 92,83% uprawnionych, zaś na Zachodniej Białorusi aż 96,7%. Na kandydatów promowanych przez władze paść miało ponad 90% głosów.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wybory_do_Zgromadze%C5%84_Ludowych_Zachodniej_Ukrainy_i_Zachodniej_Bia%C5%82orusi_1939

Noo, teraz wiadomo, sfałszowane, ale zapytajcie dzisiaj o to Rosjan. Zawsze stawiałam orzechy przeciwko dolarom, że stwierdziliby ich nieważność.....

A tutaj proszę, jaka niespodzianka:

Cyt:

Wiceprzewodniczący Dumy Państwowej wysłał oficjalne pismo do Ministerstwa Spraw Zagranicznych z propozycją, aby Polska domagała się referendum ws. przyłączenia do Polski pięciu zachodnich obwodów Ukrainy: wołyńskiego, lwowskiego, iwanofrankowskiego (dawniej stanisławowskiego), tarnopolskiego i rówieńskiego.

http://natemat.pl/95967,rozbior-ukrainy-mozliwy-do-polskiego-msz-wplynela-propozycja-z-rosyjskiej-dumy-panstwowej

 

Znaczy, teraz już nie trzeba ich chronić? No tak, w końcu Niemcy wojnę przegrali... podobno, a Stalin to też Gruzin, to niech sobie Polacy biorą, co im Wielikaja Rosija daje...

 siala la lala zabawa trwa...

że trochę straszna? Trochę tak, bo Tatarzy krymscy znów mogą być wypędzani ze swojej ziemi

cyt:

Problemem są ziemie zajęte przez Tatarów po ich powrocie na Krym na początku lat 90. ubiegłego wieku. Rząd Krymu uważa, że Tatarzy przejęli te ziemie nielegalnie i samowolnie. Kontrowersje w tej sprawie ciągną się już ponad 20 lat.

W 1944 roku 200 tysięcy krymskich Tatarów, oskarżonych o kolaborację z Niemcami, z rozkazu Józefa Stalina deportowano na tereny Azji Środkowej. Pamięć o tych wydarzeniach jest bardzo żywa. Rok temu powstała tatarska grupa robocza do spraw mityngów żałobnych. W maju przypadnie 70-lecie deportacji

http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/1082437,Tatarzy-krymscy-beda-walczyc-o-ziemie-i-tworzyc-ruch-wyzwolenczy-

Pytanie, jak w tej zabawie zachowa się Turcja, której los Tatarów bynajmniej obojętny nie jest a to bardzo potężny militarnie członek NATO.

A jeśli do zabawy włączy się Angela... i na przykład poprosi Bundestag  o zatwierdzenie referendum w sprawie przyłączenia naszych terenów zachodnich do Reichu? Zanim wpłynie wniosek od niemiaszków, to wzorem pułkownika Władimira na wszelki wypadek wyśle do nas swoją Bundeswerę?

Kto tam wie o czym sobie przez komórki z Władimirem pogadują?

Noo, to już jedyna nadzieja, że amerykańce też się lubią bawić i może znów ją podsłuchają!

Sia lala .....

 

 

licznik: 1732 + 1 / 0 - promuj
captcha
x

Zgłoszenie komentarza

dodaj komentarz

x
komentarzy: 0 kolejność: wg punktacji najstarsze najnowsze